<title_newspaper="Sztandar Modych"> 
<title_article="100 tys. uczestnikw oglnopolskich doynek manifestowao wol umacniania sojuszu robotniczo  chopskiego"> 
<author_1=> 
<language=pl> 
<style=press> 
<year="1952">
<month="09">
<date=1952-09-09>
<period=d> 
<status=1_obieg>
<support=paper>
Na trybunie honorowej zajmuj rwnie miejsca czonkowie Biura Politycznego KC PZPR, czonkowie Rady Pastwa, czonkowie Rzdu z Premierem Cyrankiewiczem na czele, czonkowie NKW ZSL, generalicja, przedstawiciele wadz naczelnych CRZZ, ZSCh i organizacji masowych. Obecni s rwnie gocie zagraniczni.
Przybyych chopw i goci wita prezes ZSCh  Jzef Ozga  Michalski.
Pyn dwiki sygnau, rozpoczynajcego obchd doynkowy.
Ze piewem pieni niwnych tanecznym krokiem nadchodz wielkie grupy regionalne, reprezentujce wszystkie wojewdztwa.
W takt poloneza sun ku estradzie zespoy artystyczne w strojach reprezentujcych wszystkie regiony Polski.
Grup centraln prowadzi Jakub Chudoba, maorolny chop z grom. Szaflary, pow. Nowy Targ. Przemawia on ze wzruszeniem:
Zakoczylimy jeszcze jeden pokojowy bj o urodzaje, w ktrym chopw wspomagali bracia robotnicy, wspomagaa wadza ludowa.
Ton rok nie by atwy. Trzeba byo uporczywej pracy, aby nie dopuci do strat. W zeszym roku na doynkach w Poznaniu przyrzeklimy podnie produkcj, a dzisiaj moemy zoy meldunek ukochanej Ojczynie naszej i Tobie, drogi Obywatelu Prezydencie, emy zwikszyli urodzaje przecitnie o 1 q z ha.
Wiemy  mwi dalej Jakub Chudoba  e na wsi s jeszcze due moliwoci, ktre trzeba wykorzysta mdrze, z prawdziw gospodarsk zaradnoci. Bohaterska klasa robotnicza daje nam przykad, jak walczy o produkcj. Daj nam przykad nasi bracia radzieccy.
Mamy wity obowizek  mwi z si Jakub Chudoba  twardo strzec zdobyczy spoecznych i gospodarczych, ktre nam dala wadza ludowa. Wczorajsi janie panowie, kapitalici, pijawki na ciele naszego narodu, spiskuj dzi za granic na subie amerykasko  hitlerowskich ludobjcw, wygraaj nam i prbuj sia zamt na wsi, posugujc si kamstwom i oszczerstwem. Licz na kuaka, na spekulanta kombinatora. Tym wszystkim podym wrogom narodu dajemy dzi tward odpowied: niech si nie wa podnie rki przeciwko naszej pokojowej pracy.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper> 
